Portal dla rodziców Reklama na www.wielk... Ciąża Poród Rodzice Dzieci Rodzina Malowanie Rozwój Zajęcia Dieta English Zrób to sam Czas wolny święta Książki Pomagam Dziecko Pomoc Konkursy Zabawa Finanse Niemowlak News Pasaż Sport Pielęgnacja Po porodzie Psychologia Tata Noworodek Zakupy Stomatologia Zdrowie Podróże Nauka Adopcja Miłość Redakcja dzieci Niepełnosprawność Logopedia Depresja Bliźnięta Warsztaty Moda Zabawki Rowerki Spektakle dla dzieci świat Filmy dla rodziny Weekend Piosenki Chrzest Karmienie piersią Mama Targi Marzenia Gry Książka Pokój dziecka Wakacje 2010 Wymiana ubranek Ekologiczne Bezpiecznie Fotelik rowerowy Chusty Kultura i sztuka Kino Konkurs Badania Zwiedzanie Szkoła Wasztaty Empatia Przedszkole Misje Niania Karaoke Teatr Wakacje Ferie Komunikacja Aborcja Pogotowia rodzinne Półkolonie
Autor: Magdalena Rosada, psycholog 08 lutego 2010
Gdy pojawia się dziecko wszystko staje na głowie i nawet coś tak teoretycznie niezmienialnego jak męska wizja świata może być już całkiem inna. Nowe priorytety zmienią nawet największego „twardziela”, choć ten będzie długo udawał, że tych zmian w sobie nie widzi.
Każda kobieta zastanawiała się nie raz, jaki typ mężczyzny najbardziej jej odpowiada. Za preferencje i w tej materii często odpowiadała... moda.
Przeformułowując znane powiedzenie „Każdy potworek znajdzie kilka amatorek” możemy się tylko cieszyć, że tak jak natura uczyniła nas różnorodnymi, tak dała nam też różnorodne gusty. Jak uczyli przodkowie „de gustibus non est disputandum”, czyli nie będziemy dyskutować, kto dokonał lepszego wyboru. Skupimy się za to na pewnym typie wizerunku z osobowością w tle i postawimy go przed zadaniem niebagatelnym - ojcostwem.
„Macho”- historia chyba prawdziwa
Gdy macho został ojcem początkowo poczuł się mocno niemęsko, wykonując swe rodzicielskie obowiązki. Choć kochał swą córkę z całego serca, miał wrażenie, że zajmując się nią - tak jak to zwykle trzeba zajmować się niemowlęciem - przywdziewa kobiecą powłokę. Usiłował wiec za wszelką cenę utrzymać swój wizerunek, przed kolegami zwłaszcza, ale – przy okazji – też wobec rodziny. W efekcie prowadziło to u niego do zachowań przesadzonych i niekoniecznie racjonalnych. Przykładem były np. mocno wyluzowane rozmowy telefoniczne, gdzie na pytanie „jak mała?” odpowiadał w rodzaju „leży tam gdzieś to ryczydło”. Ryczydło tymczasem zwykle spało słodko w jego objęciach, chronione przed każdym głośniejszym dźwiękiem. Macho też nie zawsze mógł - a może wręcz już nie tak często chciał - wyruszać na podbój miasta. Nagle, dla znanego nam wcześniej miłośnika clubbingu i piwa w męskim towarzystwie, z dnia na dzień godzina 19.00 okazała się być już głuchą nocą. Trwała jednak walka o wizerunek i objawiała się różnymi wymówkami wobec propozycji wyjść czy odwiedzin. Główną wymówką było marudzenie żony, ewentualnie kac - chyba jednak tylko moralny, wynikający z dysonansu pomiędzy wizją siebie jako twardziela a czułością, jaką wywoływało w nim dziecko i wpływem tych emocji na zmianę zachowania.
Rewolucja w rodzinie - ewolucja zachowań
Macho, który znał do tej pory jedynie swoje własne kosmetyki plus mydło, stawał się pomału ekspertem od oliwek, kremów, pudrów itp. Zmieniał się, zmieniał swoje zachowania, poddawał specjalistycznej edukacji. Umiał już nawet dostrzec subtelną różnicę pomiędzy płynem do kąpieli a szamponem! (Choć zakup podpasek dla żony nadal był dla niego czynnością niewykonalną). Jako, że jemu przypadło kąpanie swojej latorośli, po blisko godzinnym przeglądaniu dostępnego asortymentu w sklepie, zakupił wanienkę- ergonomiczną, atestowaną itp. Cudo to przyniósł dumny do domu i postawił w korytarzu. Nie spodziewał się jednak, że na ten moment trafią goście, oczywiście niezapowiedziani, którzy już wielokrotnie próbowali zobaczyć nowego człowieka. Wanienka w korytarzu wzbudziła ogólne zainteresowanie i sprowokowała kłopotliwe pytania o to, kto kąpie dziecko. Macho nie wytrzymał napięcia a nonszalanckie phi tam, wanienka… i kopniak wymierzony przez niego nowemu nabytkowi, głęboko utkwił wszystkim w pamięci.
Poza czy obraz samego siebie?...
Poza, przesadna dbałość o wizerunek często mogą przybierać formę istotnie kłócącą się z prawdziwym „Ja”. Prowadzi to do śmieszności, przerysowanych zachowań - ale też wielu wewnętrznych rozterek. Obraz samego siebie jest elementem naszej osobowości; dzięki temu nasze zachowania i działania są trwałe, powtarzalne; konstrukcja osobowości zaś stabilna. Ocena samego siebie to podstawa samoakceptacji, jest też źródłem motywacji do podejmowania różnych działań, m.in. kreujących nasz wizerunek. Macho przez długi czas pielęgnował obraz siebie jako twardziela - tak funkcjonował, tak się czuł. Choć może trafniej byłoby powiedzieć, że tak chciał się czuć. Poza ze swoimi hiperbolicznymi zachowaniami tłumiła nieco łagodniejszy, prawdziwy obraz samego siebie. Nowa sytuacja społeczna wymusiła ewolucję do wersji bliższej „soft macho” - nasz kolega musiał się przystosować, choć nie było to łatwe.
Ale kto powiedział, że wpływ emocji na nasze zachowanie jest czymś łatwym?... Nie jest i trochę czasu potrzeba, aby przeorganizować własne myślenie, zracjonalizować zachowania. Zwłaszcza, gdy już stwierdzimy, że emocje, które tak silnie na nas wpływają są warte zmiany niektórych nawyków i kreowania nowego, lepszego wizerunku.
![]()
Pracownia artystyczna Mali Twórcy została stworzona z myślą o dzieciach, które poprzez nieskrępowane działania artystyczne mogą realizować własne pomysły.
Warsztaty ceramiczne – warsztaty ukierunkowane są na swobodny rozwój dziecięcej kreatywności oraz sprzężenie zwrotne w postaci prac będących niezmodyfikowanym efektem pracy dzieci. Program warsztatów łączy rozwój manualny dzieci z edukacją w zakresie historii sztuki, historii Krakowa i Małopolski oraz rozwojem ich zmysłu estetycznego.
W pracowni dzieci dowiedzą się skąd się bierze glina, jak tworzyć w glinie, jak szkliwić i malować swoje prace. Dzieci będą miały okazje poznać także inne techniki artystyczne, miedzy innymi grafikę, malarstwo, sztukę papieru. Naszą pracownię będą odwiedzać ciekawi goście zajmujący się sztuką.
Pracownia zlokalizowana jest w centrum Krakowa, przy ulicy Kopernika 9, w budynku „wikarówki” Kościoła Św. Mikołaja.
Bumble-bee.pl zajmuje się sprzedażą unikalnych zabawek wykonanych z drewna. Inną naszą propozycja jest szeroka gama zabawek ogrodowych.
Pracownia SztukaPuka to miejsce pełne twórczych pomysłów dla dzieci i dorosłych. Podczas warsztatów uczymy się: filcowania, malowania, rzeźbienia, lepienia z gliny, tworzenia batikowych obrazów, wykonywania biżuterii, malowania na jedwabiu i wielu innych oryginalnych rękodzieł.
Zapraszamy również dzieci i rodziców do spędzenia twórczego czasu w soboty w naszej Pracowni!
Organizujemy urodzinki i inne imprezy okolicznościowe dla dzieci oparte na warsztatach w różnych tematach i pracy z różnorodnymi materiałami, do tego w przyjaznej, wręcz domowej atmosferze.
Pracownia jest także organizatorem zajęć artystyczno-edukacyjnych dla grup szkolnych i przedszkolnych.
Pomoc przeznaczona w ramach wychowania społeczno – moralnego dzieci i młodzieży
Składa się z dwóch drzewek –„smutku” i „radości” , do których są dołączone:
1. Listki z napisami cech i uczuć:
• cechy i uczucia smutne - zazdrość, nerwowość, chciwość, złośliwość, egoizm, brzydota, wulgarność, lekkomyślność, obojętność, pesymizm, fałszywość, niedbałość, negacja, niezgrabność, poczucie zawodu, choroba, brak motywacji.
Chłodnik litewski pro-zdrowotny
Autorski przepis na „Chłodnik litewski pro-zdrowotny” Macieja Bondera - Szefa Kuchni Hotelu Protos w Warszawie, powstały na bazie produktów firmy SML OSTROŁĘKA
ILTUŚ – jest jednocześnie śpiworem i maskotką. Dzięki użytym materiałom o najwyższej jakości – łatwy w utrzymaniu czystości (można go prać wodą), szybkoschnący i bezpieczny nawet dla alergików. Produkt zdobył uznanie m.in. za hypoalergiczne właściwości tkaniny, z której został uszyty (policotton).